Spieszmy się kochać ludzi .... Pożegnanie

Tekst Magdalena Bielicka
magazyn KOCIE SPRAWY - Nr 91 maj 2010

Tegoroczny kwiecień zapisał się niezmiernie tragicznie w naszej historii. Takiego dramatu współczesny świat nie widział... Śmierć Prezydenta Rzeczypospolitej, Jego Małżonki oraz kilkudziesięciu czołowych polskich osobistości w ostatniej misji do Katynia wywołała szok, wstrząsnęła Polską i stanowi niepowetowaną stratę dla nas wszystkich. Podobny dramat w takiej skali raczej się w świecie nie wydarzył. Ofiary tej katastrofy lotniczej pod Katyniem osierociły rodziny, najbliższych, kolegów. Osierociły również swoich czworonożnych przyjaciół.

 Umrzeć - tego nie robi się kotu.
(...) Coś się tu nie odbywa
Jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
A potem nagle zniknął
I uporczywie go nie ma. (...)
Fragment wiersza „Kot w pustym mieszkaniu"
Wisławy Szymborskiej


Kiedy w lutym 2005 roku KOCIE SPRAWY ogłosiły Lecha Kaczyńskiego laureatem konkursu Zwierzolub Roku 2004, nikt wówczas nie myślał, że tytuł ten przypadł przyszłemu Prezydentowi RP. Dla wyborców istotny był fakt, że sprawy zwierząt nie były ówczesnemu Prezydentowi Warszawy obce. To właśnie Lech Kaczyński wystosował do warszawiaków apel o pozostawianie otwartych okienek piwnicznych zimą, o wydzielanie dla kotów odizolowanych pomieszczeń w piwnicach, o traktowanie zwierząt zgodnie z ustawą o ich ochronie. To Lech Kaczyński powołał pełnomocnika prezydenta miasta stołecznego Warszawy do spraw zwierząt. Utworzenie funduszy na zakup karmy i rozdzielanie jej przez urzędy dzielnic stolicy karmicielom dla bezdomnych kotów w mieście było również inicjatywą ówczesnego Prezydenta Warszawy. Od czasu prezydentury Lecha Kaczyńskiego w Warszawie los bezdomnych kotów poprawił się zdecydowanie. Zmianie uległo również postrzeganie kota jako zwierzęcia towarzyszącego. Dziś obserwujemy, iż znacznie więcej kotów trafia do naszych domów niż kilka lat temu. Nie wstydzimy się już mówić o naszych mruczących przyjaciołach. Za całokształt działań na rzecz zwierząt, już jako Prezydent RP, Lech Kaczyński otrzymał tytuł Kociarza Roku 2007. W styczniu 2009 roku powołał swojego pełnomocnika do spraw zwierząt.
 Przez dom Państwa Kaczyńskich przewinęło się wiele czworonogów, często trafiły tu ze schroniska i zawsze były niezmiernie ciepło przyjmowane. Dla ich empatycznych, serdecznych opiekunów były jak członkowie rodziny. Po wyborze Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta RP wraz ze swoimi opiekunami przeprowadziły się z mieszkania w Sopocie do Pałacu Namiestnikowskiego w Warszawie. Tutaj byli ich opiekunowie - tu był ich dom. Pierwsza Dama była raczej właścicielką psów, natomiast koty upodobały sobie Pana Prezydenta.
Mieliśmy ten zaszczyt, że Para Prezydencka czytała KOCIE SPRAWY, które regularnie przesyłaliśmy do Pałacu Prezydenckiego. Od pewnego czasu staraliśmy się umówić na wywiad z Pierwszą Damą. Pani Izabela Tomaszewska z Kancelarii Prezydenta RP szukała wolnego terminu. Bardzo żałujemy tego niedoszłego spotkania. Straciliśmy osoby ogromnie wyczulone na cierpienie naszych braci mniejszych. Łączymy się w bólu z ich rodziną.
„Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"
Ksiądz Jan Twardowski

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl