Kot, który reklamował adopcję kotów

Tekst Barbara Ogonowska

Drogie „Kocie Sprawy"
Śpieszę przekazać wrażenia z wyprawy w niezupełnie koci świat. Oto trafiła się okazja dalszej podróży i poznania paru pobratymców zza oceanu. A jak już tam byłem, nie omieszkałem wybrać się czym prędzej do jednej ze słynnych, lokalnych atrakcji: a mianowicie Sea World. Nie zamierzam się tu jednak rozwodzić nad tresurą delfinów, fok czy orek, prezentowanych tam na scenie, zwłaszcza że to dość wilgotna okoliczność, która zachwytu w kocich pobratymcach raczej nie wzbudzi. Tylko najbardziej zatwardziali wielbiciele pluskających ogonów siadają w niższych rzędach amfiteatrów. A i to najczęściej przykryci nieprzemakalnymi płachtami.
Jednakże działalność Sea World nie ogranicza się jedynie do tresury, badań i ochrony naturalnej mieszkańców oceanów. Jest tam jeszcze jeden teatr, który oferuje widowiska dwa razy dziennie przy szczelnie wypełnionej widowni. Prezentowany jest tam pokaz zwierząt domowych. Głównie psów i kotów. Mimo niejakiego oporu części rodziny („Eee, to tylko dla dzieci...") udaliśmy się jednak na widownię. Zasiadamy. Bramy się zamykają. Przycupnąłem sobie wygodnie, wachlując się nieco ogonem, gdyż dzień był upalny. Wtem od tyłu, korytarzami między rzędami widzów, wpadają milczkiem dwie grupy psów. Już sierść mi się zjeżyła na grzbiecie i ogon zamarł w bezruchu, gdy nagle widzę, za psami podążają zwartym szykiem ...koty! A w chwilę potem - ponownie psy. I wszystkie zgodnym truchtem podążają ku scenie. Na którą wskakują z wdziękiem (koty rzecz jasna, bo gdzie tu szukać wdzięku u psów, najwyżej bezrozumny entuzjazm) i udają się w pośpiechu, ale też w znakomitym porządku do licznych drzwi, drzwiczek, klap, zasłon, skrzyń i innych elementów dekoracji, w kórych znikają.
Następnie na scenie pojawili się dwaj młodzi ludzie, którzy zaczęli tłumaczyć publiczności, jak ważne jest dobre traktowanie zwierząt domowych, dbanie o ich dobre samopoczucie, zdrowie i rozrywki. Po czym zaczęli kolejno wywoływać na scenę rozmaite psy i rzucać im to piłeczki, to frisbee.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY - Nr 88 luty 2010

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl