Pamietniki Nutka

Tekst Barbara Szczepanik
 

Od wczoraj mam nową mamusię. Jest większa od tej, którą miałem dotąd, i ma straszliwe zębiska. Jakoś się jej nie boję. Wyjadam jedzonko z jej miski, a ona stoi obok i pilnuje, by mi nikt nie przeszkadzał. Razem śpimy i razem zwiedzamy nową posiadłość. Jest tu jeszcze jedna duża kocica, ale ma tylko dwie nogi. Mówi do mojej mamusi Mona. Podobno to nasza Pańcia. Ponieważ jej łóżko jest wygodniejsze od naszego, śpimy razem z nią.

Jestem tu już od pewnego czasu i dopiero teraz zauważyłem, że najważniejsza jest Pańcia, a nie jak sądziłem - Mona. Bywają u nas inne dwunożne koty, ale one się nie liczą. Mówią, że psy mają panów, a koty służbę. Nieprawda, ja pomagam mojej Pańci ile mogę. Zwłaszcza wczoraj się napracowałem. Tkałem z nią kilim i tak mnie wyczerpało łapanie dyndających niteczek, że zasnąłem na jej kolanach. Wieczorem odkryłem, że ostrzenie pazurków na kilimku jest szalenie wciągającym zajęciem. W nocy obudziła się we mnie dusza artysty. Wydobyłem z ukrycia zachachmęcony w dzień kłębuszek i tocząc go między nogami mebli, utkałem piękną sieć. Teraz czuję się rozczarowany, bo Pańcia nie doceniła mojego dzieła. Zniszczyła je rano tylko po to, by wydobyć spod niego kapcie. Jakby nie miała innych butów. Wiem, że ma, bo sporo wysiłku kosztowało mnie wyrzucenie ich z szafki na podłogę.

Przeskoczyły z Moną ich zgrabny stosik i poszły na spacer. Jak zwykle widząc obróżkę zakładaną na Monusiową szyję, pognałem do drugiego pokoju. Nie ma tam krosna, za to stoi fotel. Wskakuję na oparcie i patrzę, jak szykują się do wyjścia. Będę tam także po ich powrocie, tylko krajobraz wokół troszkę się zmieni. Muszę się śpieszyć, żeby ze wszystkim zdążyć. Jest tu sporo narzut, serwetek i obrusów. Wszystkie muszą znaleźć się skotłowane na podłodze. Potem należy posypać je żwirkiem z kuwety i ziemią z doniczek. Jeszcze kilka dni temu rosły w nich kwiaty. Musiały być chorowite, bo szybko padły, chociaż regularnie je podlewałem i nawoziłem. Nie martwię się tym, bo wokół jest mnóstwo roślin. W krótkim czasie zostałem mistrzem w robieniu sałatki z roślin doniczkowych. Tylko jedna pozostała w stanie nienaruszonym... trawka dla kotów.

Więcej przeczytaj w magazynie KOCIE SPRAWY - Nr 83 wrzesień 2009

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl