Dać drapaka

Tekst lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska
KOCIE SPRAWY - Nr 88 - LUTY 2010

Właściciele kotów często skarżą się, że ich podopieczni regularnie drapią meble, obicia foteli i kanap. Jednocześnie zastanawiają się, co skłania koty do tego typu zachowania? Odpowiedź jest prosta. Drapanie to zachowanie typowe dla kotów, wpisane w ich kocią naturę.
Drapanie przedmiotów nie tylko pozwala utrzymywać pazurki w dobrej formie, usuwać wierzchnią łuskę, ostrzyć je. Dzięki niemu koty mogą zostawić widoczne ślady swojej obecności, wzbogacone dodatkowo odpowiednią nutką zapachową. Nie wszyscy wiedzą, ale między opuszkami kocich łapek znajdują się specyficzne gruczoły wydzielające odpowiednie aromatyczne molekuły. Aromaty te nie są wyczuwalne przez ludzkie nosy. Koty natomiast doskonale je identyfikują. A zatem drapiąc napotkane na swojej drodze przedmioty, Mruczki przekazują sobie nawzajem ważne informacje.

Koty żyjące na swobodzie do perfekcji opanowały umiejętność ostrzenia pazurów o napotykane po drodze drzewa, deski czy drewniane płoty. Z kolei udomowione koty, spędzające całe dnie w zaciszu domowym, najczęściej zostawiają widzialne ślady na przedmiotach, które mają w zasięgu swojego wzroku i łapek. Aby ograniczyć ewentualne szkody w domu, a jednocześnie nie pozbawiać kota możliwości odbywania rytuału drapania, należy zapewnić mu dostęp do odpowiedniego postumentu, czyli drapaka. Drapak to niezbędny element ekwipunku każdego kota mieszkającego w naszym domu. Na rynku zoologicznym znaleźć można wiele różnych rodzajów kocich postumentów, zaczynając od tych tradycyjnych, aż po te najbardziej wymyślne. Właściciele bardzo często przy wyborze drapaka dla Mruczka kierują się swoimi upodobaniami. Wybierają drapaki, które przypadną im do gustu lub po prostu pasują do wnętrza ich mieszkania czy domu. Niestety w większości przypadków koty nie zgadzają się z wyborem opiekuna, a w efekcie niechętnie korzystają z postumentu lub wręcz omijają go szerokim łukiem.

A zatem jak dokonać właściwego wyboru drapaka dla swojego Mruczka? Przede wszystkim wielkość i rodzaj postumentu należy dopasować indywidualnie do gabarytu pupila, jego temperamentu i potrzeb. Większość kotów preferuje drapanie pionowe, a więc drapak musi być odpowiednio wysoki, przynajmniej na tyle, aby kot mógł swobodnie się na nim przeciągnąć i „rozprostować kości". Ważna jest także stabilność postumentu. Kołyszący się na wszystkie strony drapak nie spełni swojej funkcji. Najodpowiedniejsze są drapaki wykonane z drzewa iglastego. Ich powierzchnia powinna być odpowiednio szorstka. Dostępne w sklepach postumenty najczęściej pokryte są naturalnym lub barwionym sizalem lub innymi włóknistymi materiałami. W ofercie sklepów zoologicznych znajdziemy proste drapaki o tzw. liniowej, stojakowej budowie oraz specjalne maty do drapania, które można zawieszać np. na ścianie czy drzwiach. Oczywiście nie brakuje bogatszej wersji drapaków, tzw. drzewek dla kotów, wyposażonych w dodatkowe elementy, takie jak: półki do leżenia czy budki-kryjówki.

Każdy kot, któremu damy możliwość wyboru między gotowym drapakiem, a kawałkiem tarcicy z drzewa iglastego, z pewnością wybierze drugi wariant postumentu. Dla kota nie liczą się ani walory estetyczne, ani piękne okładziny, w które owinięte są kosztowne postumenty. Kot postrzega drapak w zupełnie innych kategoriach, a mianowicie tylko i wyłącznie w kategoriach użytkowych. A zatem może zamiast wydawać fortunę na drapak warto postawić na prostsze rozwiązania. Można przecież kupić kawałek gotowej tarcicy z drzewa iglastego, np. sosny, a następnie nadać jej odpowiednią szorstkość drucianą szczotką. A taką oprawioną już deskę należy umieścić na odpowiedniej prostokątnej podstawce i już drapak gotowy. Alternatywą może być przyniesienie ze spaceru sosnowego pnia czy grubszych gałęzi i udostępnienie ich pupilowi w domowym zaciszu.

Postument należy postawić w odpowiednim miejscu. Z pewnością nie powinien znaleźć się w pobliżu kuwety ani posłania. Najlepiej będzie umieścić drapak w pomieszczeniu, w którym koty przebywają najczęściej. Można postawić go też blisko przedmiotów, o które zdarzało się kotu ostrzyć pazurki. Oczywiście z czasem, kiedy kot zaakceptuje już postument i opanuje umiejętność korzystania z niego, będzie można stopniowo przesuwać drapak w miejsce docelowe, czyli tam, gdzie nie będzie zawadzał pozostałym domownikom.

Aby zachęcić naszego kota do korzystania z drapaka, należy uczynić go przedmiotem atrakcyjnym dla jego użytkownika. Wystarczy namaścić go odrobiną kocimiętki, za której zapachem przepada większość kotów. Można też umieścić na postumencie niewielki wabik w formie filcowej myszki lub szklanego kryształu odbijającego światło. Z pewnością wabik zwróci uwagę kota. A zainteresowany detalem zwierzak spróbuje po niego sięgnąć. Jednocześnie, chcąc nie chcąc, skorzysta z drapaka.

Jeśli naszemu kotu wcześniej zdarzało się już drapać meble, to warto - na czas przyuczania do korzystania z postumentu - uczynić te przedmioty nieatrakcyjnymi i niedostępnymi dla niego. Można na przykład obłożyć je arkuszami grubej folii, specjalną siatką o drobnych oczkach, czy okleić je szeroką taśmą klejącą. Meble co prawda stracą estetyczny wygląd i staną się nieużyteczne, ale na szczęście to tylko tymczasowe rozwiązanie. Wskazane jest także regularne używanie miejscowych odstraszaczy. Zapał do drapania mebli można także ostudzić, podsuwając Mruczkowi co jakiś czas puste kartonowe pudła, które będzie mógł rozrywać na strzępy.
Reasumując, jeśli opiekun zapewni swojemu kotu dostęp do odpowiednich rozwiązań zastępczych i zachęci go do regularnego korzystania z nich, to problem związany z niszczeniem, drapaniem mebli bezpowrotnie zniknie.

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl