Oswajanie nie zawsze łatwe

Tekst lek. wet. Dagmara-Święcikowska

Koty, uważane za samotników, istoty niezależne, można z sukcesem uspołecznić. Oczywiście nie wszystkie w jednakowym stopniu oswajają się z obecnością człowieka czy innych zwierząt. Każdy kot jest indywidualnością, ma bardziej lub mniej ekstrawertyczną naturę.

Niektóre koty świadomie, z własnego wyboru zachowują dystans w kontaktach z otoczeniem. Są to introwertycy, dla których najważniejsze jest zachowanie niezależności. Poza typem osobowości nie bez znaczenia jest też wiek samego kota, jego pochodzenie, przynależność rasowa, pula zdobytych wcześniej doświadczeń. Bardzo istotne okazuje się także podejście samego opiekuna do mruczka. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że wachlarz społecznych zachowań kształtuje się u kota w ciągu dwóch pierwszych miesięcy życia. Na ten czas przypada tzw. okres kociej wrażliwości. Popełnione jakiekolwiek błędy socjalizacyjne w tym okresie mogą odbić się negatywnie na całym późniejszym życiu mruczka, a przez to na jego relacjach z opiekunem.
A zatem nie bez znaczenia jest wczesne dotykanie kociąt, branie ich na ręce. Tego typu kontakty z człowiekiem sprzyjają rozwojowi emocjonalnemu kociąt, a także obniżają poczucie strachu.


Trzeba też pamiętać o tym, że pewne zachowania kocięta przejmują po swoich przodkach. I nie chodzi tutaj tylko o podłoże genetyczne, ale i o podpatrywanie działań rodziców. Przyjmuje się, że kocięta pochodzące od spokojnych, miłych, udomowionych kotów łatwiej oswajają się z człowiekiem. Zadomowić łatwiej jest też kocięta niż koty dorosłe, tak samo jak koty wcześniej udomowione niż dzikusy. Uwaga! Nie każdego kota dziko żyjącego uda się udomowić. Niektóre mruczki są bardzo oporne na domestykację i niezależne. Oczywiście zawsze warto spróbować oswoić takiego kota, na tyle, na ile jest to możliwe.


Przeprowadzka do nowego domu wiąże się dla każdego mruczka z dużym stresem. Kocięta zabrane od matki bardzo za nią tęsknią. Odczuwają one także brak swojego rodzeństwa. Takim kociakom należy zapewnić odpowiednią opiekę, najlepiej przez 24 godziny na dobę, zwłaszcza w pierwszym okresie aklimatyzacji. Opiekun musi stać się dla małego mruczka „matką zastępczą", jego przewodnikiem po nowej rzeczywistości.
Co się tyczy adopcji dorosłych osobników, to przede wszystkim należy oswoić je z nowym otoczeniem, a dopiero później z opiekunem i innymi współlokatorami (pozostałymi domownikami, czworonogami). Koty bardzo mocno przywiązują się do miejsca, w którym przebywają na co dzień.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY - Nr 91 maj 2010

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl