Tekst Dr N. Wet. Sybilla Berwid Kuweta jest niezbędnym elementem każdego domu zamieszkanego przez kota. Podkład higieniczny może mieć różną formę: żwirku, prasowanych wiórów, a nawet papierowych ścinków. Ważne, aby podkład ten był akceptowany przez kota i i zapewniał rozładowanie jego naturalnego instynktu zakopywania, a także satysfakcjonował właściciela swoimi właściwościami użytkowymi. Wbrew pozorom pod określeniem „koci żwirek" kryją się podkłady o bardzo różnych właściwościach. Oferują zróżnicowane strategie wchłaniania wilgoci i zapachu. Niektóre z nich bardzo zadowalają właściciela (głównie cenowo), aczkolwiek niekoniecznie cieszą koty. Zacznijmy od najmniej „kociego" żwirku, czyli ekologicznych brykietów. Nie zbryla się, a pod wpływem wilgoci rozpada. Jest w formie twardego granulatu, który niezbyt nadaje się do kopania. Niektóre koty go absolutnie ignorują jako podkład higieniczny, dużo chętniej w nim... śpią lub bawią się, tocząc go po całym mieszkaniu. Pojawia się wtedy pytanie, gdzie się załatwiają, jeśli właściciel uparcie chce stosować ten typ ściółki... Z kolei zbrylający żwirek ekologiczny - czyli z wiórów drzewnych, charakteryzują inne właściwości. Ma nieco mniejszy granulat, a wielkość bryłek jest wprost proporcjonalna do jego wielkości. Zbrylające się żwirki drewniane są dużo praktyczniejsze, pomimo tego że trochę się pylą (szczególnie te bardziej miałkie), ale doskonale wiążą wilgoć i zapachy. Można ich bryłki wyrzucać do toalety, jednak w niezbyt dużych ilościach. Należy tylko zwracać uwagę na co wrażliwsze koty, czy nie reagują alergicznie na zawarte w żwirkach z wiórów drzew iglastych naturalne olejki eteryczne i terpeny. Reakcja może objawiać się nie tylko podrażnieniem opuszków, ale także przerzedzeniem sierści na łapach i brzuchu, a także zapaleniem spojówek. Kotek taki powinien oprócz zmiany żwirku zostać dokładnie obejrzany przez lekarza weterynarii. Z kolei popularnie stosowane żwirki, czyli glinki, także dzielą się na pochłaniające wilgoć i zbrylające. Te pierwsze pochodzą z typowych złóż ilasto-gliniastych i są bardzo miękkie, a nazywane są sepiolitami. Po wchłonięciu zapachu ciemnieją i opadają na dno kuwety. Gdy po 10-14. dniach nastąpi zawilgocenie całej porcji podkładu, należy ją wymienić na nową. Żwirki te są delikatne, nie czepiają się dłuższej sierści i nie pylą. Jednak nie wszystkie koty je akceptują i preferują żwirki bentonitowe, które są twarde i lepiej lub gorzej się zbrylają. Zależy to głównie od naturalnej zawartości marmolitu lub w niektórych złożach (głównie Ameryki) także krzemionki (zwanej z angielskiego „silikonem"). To ilość tych czynników odpowiada za zbrylanie się i chłonność żwirku. Natomiast zwartość i regularność bryłek jest uzależniona od stopnia rozdrobnienia żwirku. Oczywiście jeżeli nie chcemy udrażniać rur w całym pionie, należy ostrzec domowników, że tego żwirku do toalety nie wrzucamy. Hitem ostatnich pięciu lat są „żwirki silikonowe", wytwarzane z żelu krzemionkowego. Jest on ogromnie chłonny i zbiera wilgoć także z otoczenia. Wie o tym każdy, kto wszedł mokrą bosą stopą w rozsypany żwirek tego typu. Oczywiście żwirki te mogą mieć różne kształty, mniej lub bardziej przypominające kruszony lód tudzież tłuczoną butelkę. Istnieje też wersja w kształcie kuleczek - uwielbiana przez koty, które lubią toczyć piłeczki. Należy to wziąć pod uwagę, jeśli nie chcemy mieć pola do minigolfa w całym mieszkaniu. Jak często sprzątać kuwetę |