Sekrety nowoczesnej kuwety

Tekst Dr N. Wet. Sybilla Berwid
KOCIE SPRAWY - Nr 83 WRZESIEŃ 2009
 

Kuweta jest niezbędnym elementem każdego domu zamieszkanego przez kota. Podkład higieniczny może mieć różną formę: żwirku, prasowanych wiórów, a nawet papierowych ścinków. Ważne, aby podkład ten był akceptowany przez kota i i zapewniał rozładowanie jego naturalnego instynktu zakopywania, a także satysfakcjonował właściciela swoimi właściwościami użytkowymi.

Wbrew pozorom pod określeniem „koci żwirek" kryją się podkłady o bardzo różnych właściwościach. Oferują zróżnicowane strategie wchłaniania wilgoci i zapachu. Niektóre z nich bardzo zadowalają właściciela (głównie cenowo), aczkolwiek niekoniecznie cieszą koty. Zacznijmy od najmniej „kociego" żwirku, czyli ekologicznych brykietów. Nie zbryla się, a pod wpływem wilgoci rozpada. Jest w formie twardego granulatu, który niezbyt nadaje się do kopania. Niektóre koty go absolutnie ignorują jako podkład higieniczny, dużo chętniej w nim... śpią lub bawią się, tocząc go po całym mieszkaniu. Pojawia się wtedy pytanie, gdzie się załatwiają, jeśli właściciel uparcie chce stosować ten typ ściółki... Z kolei zbrylający żwirek ekologiczny - czyli z wiórów drzewnych, charakteryzują inne właściwości.

Ma nieco mniejszy granulat, a wielkość bryłek jest wprost proporcjonalna do jego wielkości. Zbrylające się żwirki drewniane są dużo praktyczniejsze, pomimo tego że trochę się pylą (szczególnie te bardziej miałkie), ale doskonale wiążą wilgoć i zapachy. Można ich bryłki wyrzucać do toalety, jednak w niezbyt dużych ilościach. Należy tylko zwracać uwagę na co wrażliwsze koty, czy nie reagują alergicznie na zawarte w żwirkach z wiórów drzew iglastych naturalne olejki eteryczne i terpeny. Reakcja może objawiać się nie tylko podrażnieniem opuszków, ale także przerzedzeniem sierści na łapach i brzuchu, a także zapaleniem spojówek. Kotek taki powinien oprócz zmiany żwirku zostać dokładnie obejrzany przez lekarza weterynarii.

Z kolei popularnie stosowane żwirki, czyli glinki, także dzielą się na pochłaniające wilgoć i zbrylające. Te pierwsze pochodzą z typowych złóż ilasto-gliniastych i są bardzo miękkie, a nazywane są sepiolitami. Po wchłonięciu zapachu ciemnieją i opadają na dno kuwety. Gdy po 10-14. dniach nastąpi zawilgocenie całej porcji podkładu, należy ją wymienić na nową. Żwirki te są delikatne, nie czepiają się dłuższej sierści i nie pylą. Jednak nie wszystkie koty je akceptują i preferują żwirki bentonitowe, które są twarde i lepiej lub gorzej się zbrylają. Zależy to głównie od naturalnej zawartości marmolitu lub w niektórych złożach (głównie Ameryki) także krzemionki (zwanej z angielskiego „silikonem"). To ilość tych czynników odpowiada za zbrylanie się i chłonność żwirku. Natomiast zwartość i regularność bryłek jest uzależniona od stopnia rozdrobnienia żwirku. Oczywiście jeżeli nie chcemy udrażniać rur w całym pionie, należy ostrzec domowników, że tego żwirku do toalety nie wrzucamy.
Silikon dla kota?!

Hitem ostatnich pięciu lat są „żwirki silikonowe", wytwarzane z żelu krzemionkowego. Jest on ogromnie chłonny i zbiera wilgoć także z otoczenia. Wie o tym każdy, kto wszedł mokrą bosą stopą w rozsypany żwirek tego typu. Oczywiście żwirki te mogą mieć różne kształty, mniej lub bardziej przypominające kruszony lód tudzież tłuczoną butelkę. Istnieje też wersja w kształcie kuleczek - uwielbiana przez koty, które lubią toczyć piłeczki. Należy to wziąć pod uwagę, jeśli nie chcemy mieć pola do minigolfa w całym mieszkaniu.
Skuteczność żwirku może czasem być nadwerężona, gdy kuweta stoi w wilgotnej łazience lub jest kryta i znajduje się w kiepsko wentylowanym miejscu. Żwirki chłoną wtedy wilgoć także „z powietrza", skutkiem czego stają się mniej wydajne. Problem ten dotyczy wszystkich ich rodzajów, tak więc chcąc zwiększyć wydajność żwirku, zastanówmy się najpierw, czy stoi on w odpowiednim miejscu w naszym domu. Innym zagadnieniem jest odpowiednia kuweta. Na 3 koty powinny przypadać 2 kuwety, wtedy unikamy problemów natury behawioralnej i... technicznej. Mniejsza ilość kuwet to ryzyko znalezienia mokrych lub śmierdzących niespodzianek w mieszkaniu, przeważnie w naszym łóżku lub szafie. Czasem też rozmiar kuwet ma znaczenie. Mały kociak przeważnie nie jest w stanie wejść do olbrzymiej kuwety, jednak już od 4. miesiąca przeciętne kocięta bez problemu pokonują próg standardowych kuwet i z radością oddają się kopaniu. Duża kuweta to większy komfort dla kota i mniejsze ryzyko dla właściciela, że znajdzie gdzieś w mieszkaniu niespodzianki.

Jak często sprzątać kuwetę
W dużej mierze zależy to od typu żwirku, na jaki się zdecydujemy. Kupy usuwa się łopatką z każdego rodzaju „żwirku", najtrudniej jednak z ekologicznego niezbrylającego granulatu. W przypadku gdy mamy jednego kota i dużą kuwetę przy stosowaniu żwirków chłonących (sepiolitowe, silikonowe, drewniane), po prostu co 4-14 dni wyrzuca się całą zawartość i wymienia na nową. Wybieranie mokrego żwirku (który przeważnie zmienia kolor i „opada na dno" kuwety) jest często trudne do wykonania. Każdy producent podaje sugerowaną grubość warstwy takiego żwirku i jest ona przeważnie optymalna. Większa czy mniejsza ilość nie wpływa na jego zwiększoną wydajność. Natomiast może wpłynąć na szybsze zawilgocenie się podkładu lub jego zwiększone przywieranie do dna, co może spowodować, że kot zrezygnuje z korzystania z kuwety. Przeważnie koty przyzwyczajone do obsesyjnego sprzątania odchodów ze żwirków zbrylających korzystają tylko wtedy, jeśli w kuwecie jest uprzątnięte. Niechętnie zmieniają nawyki i jeśli chcemy przyzwyczaić je do jednego ze żwirków chłonących, powinniśmy brać to pod uwagę. Nigdy nie zostawiamy kota bez jego standardowego żwirku, do którego przywykł. Aby sprawdzić, jaki typ by mu najbardziej odpowiadał, należy przygotować „bufet żwirkowy". Nie trzeba od razu kupować dziesięciu kuwet, można do tego celu wykorzystać płaskie pudełka tekturowe po owocach. Ważne, abyśmy sprawdzili, czy nasz kot przypadkiem nie zapała miłością do innego, nowocześniejszego podkładu higienicznego, co czasem może okazać się z korzyścią dla właściciela.

Re.Pl



Zapraszamy do odwiedzenia nowopowstałego portalu internetowego   www.re.pl
który działa pod hasłem - Odkryj Polskę na nowo.


Magazyn KOCIE SPRAWY został zaproszony do tego portalu jako partner, do tworzenia działu Koty w serwisie Pasje. 

Zapraszamy do odwiedzenia naszego forum KOTY w tym portalu


Wydawnictwo Elawet Sp. z o.o.
Projekt i Wykonanie: MediaConsulting.pl